PDA

View Full Version : recenzje


Martex
10-06-2002, 06:19 AM
z Metal Hammera 10/02

Enter Chaos
Dreamworker (MMP)
Niedawno mia?em okazj? recenzowa? p?yt? zespo?u Immemorial, w którym za stron? wokaln? by?a odpowiedzialna mi?a pani o wdzi?cznym i mieniu Marta. Niestety, okaza?o si?, ?e drogi zespo?u i wokalistki rozesz?y si? a ja s?dzi?em, ?e po Marcie s?uch zaginie. Dlatego te? mocno zdziwi?em si? na wie?? o p?ycie zespo?u Enter Chaos, która mia?a ukaza? si? nak?adem MMP. Kiedy otrzyma?em materia? bezzw?ocznie zapozna?em si? z tym co na "Dreamworker" przedstawi? ten zespó?. I mocno si? zdziwi?em. Nie wiem jak jednoznacznie nazwa? t? produkcj?. Oczywi?cie, poza tym, ?e jest to rasowy death metal. I piekielnie dobry technicznie. Ale to akurat nie dziwi, zwa?ywszy na fakt, ?e w Enter Chaos graj? muzycy znani z takich bandów jak Azarath, Demise czy Damnation. S?ycha? precyzj? i si??. Jednak dawno nie s?ysza?em tak oryginalnie brzmi?cej produkcji. P?yta zosta?a nagrana w Hertz Studio i po raz kolejny bracia Wies?awscy udowodnili, ?e nie wpadli jeszcze w rutyn?. Uda?o im si? tym razem zaprezentowa? do?? dziwne brzmienie, bardzo "t?uste", rasowe a jednocze?nie niezwykle ci??kie. D?wi?k, jaki dominuje na p?ycie jest kleisty, przylega wr?cz do cia?a. Wszystko to wp?ywa na plastyczno?? przekazu i zdecydowanie umila odbiór. Nie wiem natomiast, jak
> opisa? sam? muzyk?. Podoba mi si?. Czy to wystarczy? Chyba nie... Bardzo intensywna, puchn?ca od perkusyjnej nawa?nicy, z jednej strony klasyczna a jednocze?nie bardzo nowoczesna. Pochwali? musz? przede wszystkim gitarzystów, którzy stworzyli znakomite kompozycje. Riffy s? przemy?lane, g??bokie i wpadaj?ce w ucho. Cho?, paradoksalnie, jest to p?yta, z któr? trzeba oswoi? si?, przes?ucha? kilka razy. Dopiero wtedy odkrywa przed nami wszystkie barwy. Niesamowite s? klawisze, które zosta?y wykorzystane w przewa?aj?cej mierze jako interludia, ??czniki mi?dzy poszczególnymi utworami. Ciekawe pomys?y, bardzo mroczne i niepokoj?ce. Generalnie to ostatnie s?owo mo?na odnie?? do muzyki jako ca?o?ci - niepokoi, wytr?ca z równowagi i pozwala wierzy?, ?e ci?gle mo?na co? w death metalu jeszcze odkry?. ?e mimo ogranicze? stylistycznych mo?na zrobi? co? nowego. Co do wokalu, to ju? przy okazji Immemorial chwali?em Mart? za jej niew?tpliwie profesjonalny growl. Na p?ycie Enter Chaos wokale s? jeszcze g??bsze, pe?niejsze i bardziej dopracowane. Je?li mai?bym donie?? si? do poszczególnych utworów to najbardziej spodoba?y mi si? trzy ostatnie : "Synthetic Future", "Lost In Ecstasy" i "Cold". Te kawa?ki s? najlepiej zaaran?owane i dzieje si? w nich bardzo du?o - ?wietne gitary, znakomity bas, kontrasty w dynamice. Po prostu kolejny znakomity zespó?. Momentami, za spraw? charakterystycznego brzmienia gitar, muzyka mo?e nawi?zywa? nieco do tzw szwedzkiego death metalu, ale jest to, moim zdaniem, dalekie skojarzenie. Dodatkowo p?yta zosta?a ubrana w ?wietn? ok?adk? autorstwa Graala co bardzo uatrakcyjnia odbiór. ?wietna, nieszablonowa, cho? wierna
tradycji p?yta. Oby tylko zespó? nie przepad? w do?? sporej ostatnio ofercie MMP jak i ca?ej metalowej sceny w Polsce.

Arek Lerch 4,5

Martex
10-06-2002, 06:21 AM
wyglada na to, ze kurcze polskich znakow brak tutaj... nic to...

recka z Masterful

Enter Chaos - "Dreamworker" (MMP 2002)
Od?ó?my wszelkie spekulacje i wywody na bok, a takowych pewnie w tym przypadku nie brakuje, i zajmijmy si? sprawami czysto muzycznymi, a nazywaj?c rzecz po imeniu - p?yt? "Dreamworker". Czas poka?e czy temat przewdni tej recki, czyli formacja Enter Chaos b?dzie projektem, czy regularnie funkcjonuj?cym bandem. Ja osobi?cie opowiadam si? za drug? opcj?.... "Dreamworker" to dziewi?? autorskich numerów utrzymanych w ogniu krzy?owym dwóch stylistyk - szwedzkiego i ameryka?skiego death metalu. Mamy jeszcze na deser cover At The Gates - "Cold", z klasycznego ju? dzi? "Slaughter Of The Soul". W?a?nie, szwedzki death..... Ale nie ma jako? na szcz?scie maksymalnego przes?odzenia melodiami, lecz raczej bardziej klimaty At The Gates. Owszem, s? momenty które spokojnie mog?yby reprezentowa? szwedzkie, dzisiejsze granie jak cho?by "Blood Desire" czy "Chaos". Nie ma mowy o jakim? kopiowaniu czy co?. Po prostu niektóre partie przypominaj? minimalnie In Flames, albo nasz rodzimy Demise - ale to chyba za spraw? Ozza z Demise który to udziela si? w Enter Chaos. Za? z drugiej strony "Dreamworker", "Lethal Dreams" czy "Synthetic Future" to numery zbudowane na bardzo solidnym fundamencie, jakim bez w?tpienia jest muzka legendy tej sceny, czyli Death. A wej?cie w tytu?owym to wr?cz Immolation!Kawa?ki na 'Dreamworker" przechodz? bardzo p?ynnie jeden w drugi, i ka?dy jest inny od poprzednika. S? i bardzo szybkie partie, ale i jest miejsce na zwolnienia. Du?e znaczenie maj? tu tak?e industrialne wstawki autorstwa Raidena z Aural Planet, które doda?y p?ycie niepowtarzalnego klimatu (w szczególno?ci w "Electronic Zombies" i "Blood Desire" s? fenomenalne). "Dreamworker" to jednak muza jak najbardziej pe?na gitarowego ?ojenia. Fast Synthetic Track FX, hehe, ma na celu urozmaici? materia?, i w sumie dodaje tej muzyce nie spotykanej na innych p?ytach atmosfery, nadaj?c zupe?nie nowy wymiar. Martex takze nie?le gard?em operuje, cz?stuj?c s?uchacza wyj?tkowo agresywnymi wrzaskami. O wiele lepsza robota niz w przypadku debiutu Immemorial, na którym to Marta za?piewa?a. Brzmienie "Dreamworker" równie? niszczy! Fakt, Enter Chaos te? skorzysta? z us?ug Hertz Studio, co ju? chyba sta?o si? w przpadku polskich zespo?ów chlebem powszednim. Jednak "Dreamworker" osi?gn?? troch? inne brzmienie - jakby bardziej siarczyste i bardziej ch?odne z drugiej strony. Dla mnie debiut Enter Chaos to ?wietna robota, bardzo ciekawe pomys?y i aran?e (w szególno?ci kawa?ki autorstwa Mistera D. z Azarath i Mistera Blasphemo z Luna Ad Noctum). Nie mo?na o tej p?ycie ?le powiedzie?, bo w zasadzie dlaczego o zajebistej muzie si? ?le wypowiada?!?.... "Dreamworker" dostaje dziewi?tk?, a ja czekam na dwójk? Enter Chaos.

Ocena: 9/10
Tomasz Osuch (Masterful)

Martex
10-06-2002, 06:22 AM
z 7 Gates Mega-Sin

ENTER CHAOS "Dreamworker"
(Metal Mind)
Do tej pory, jako znany playboy i niepoprawny podrywacz, mia?em do czynienia wy??cznie z rycz?cymi czterdziestkami. A to samotna bibliotekarka, a to sklepowa z obuwniczego czy wreszcie podstarza?a nauczycielka ZPT. By?em przekonany, ?e ju? nigdy nie natkn? si? na nikogo m?odszego, a? tu nagle
us?ysza?em g??boki bulgot, który wydobywa? si? z ust pewnej
dwudziestokilkulatki. Owa rycz?ca dwudziestka (no mo?e troch? wi?cej, ale w metryk? nie zagl?dam) okaza?a si? zaj?ta, ale nie to by?o najwa?niejsze.
Wszak nie tylko o mi?osne podboje w ?yciu chodzi. Liczy si? te? muzyka. Marta, na p?ycie zespo?u Enter Chaos zwana Lady Martex, poniewiera swoje gard?o tak, ?e oczyma wyobra?ni widz? jej czerwone migda?ki, ale przyzna? trzeba, ?e robi to nie gorzej ni? jej s?awniejsze konkurentki, z seksown?
Lori Bravo, Rachel z Sinister oraz Angel? z Arch Enemy na czele. Zacz??em od pani, bom kulturka ch?opak, ale nie sam? Mart? Enter Chaos ?yje. Na pok?adzie znalaz?o swoje miejsce tak?e kilku innych typów, praktykuj?cych na co dzie? w mniej lub bardziej znanych polskich bandach. By? mo?e z tego w?a?nie powodu Enter Chaos kreowany jest na tzw. super grup?, all-star band itp., co przyprawia mnie zreszt? o md?o?ci. Okre?lenia te s? bowiem troch? na wyrost, aczkolwiek rozumiem, ?e wytwórnia produkt swój chce sprzeda?. Tak czy inaczej tej nadzwyczaj licznej grupie uda?o si? stworzy? naprawd? ciekawy kr??ek. Mo?e to kwestia ró?norodno?ci ich macierzystych kapel, mo?e poczucia spe?nienia w tak du?ym gronie, a mo?e po prostu czarów.
Niew?tpliwie trzon muzyki stanowi szwedzki death metal, ten bardziej melodyjny, cho? nie brak tu ?ojenia w zdecydowanie brutalniejszych klimatach. Oprócz tego nienaganna technika, dobre zgranie i sporo bardzo chwytliwych gitarowych smaczków, które pojawiaj? si? niespodziewanie w ró?nych miejscach tej p?yty. Na koniec cover At The Gates - poprawnie odegrany, ale nic ponadto. ?eby si? nie rozpisywa?, powiem tak: Enter Chaos zaliczy? niez?e wej?cie, nagra? naprawd? porz?dny debiut i, co chyba
najistotniejsze, stworzy? co?, czego na naszej scenie brakowa?o. Czy jest to jednorazowy wybryk, czy te? zespó? na sta?e wpisze si? w krajobraz polskiej sceny - zobaczymy. Byleby tylko nie zepsu?y ich te olstarlajnapy, superstary
i tym podobne brednie... Szkoda by by?o.
555 - hh777

Martex
10-06-2002, 06:23 AM
z Interii:

Enter Chaos
Tytu?: Dreamworker
Wytwórnia: Metal Mind
Data premiery: 28 sierpnia 2002


Kiedy s?yszymy o tym, ?e kobieta jest c??onkini? metalowej grupy to na my?l przychodz? nam od razu takie formacje jak The Gathering, Nightwish lub 3rd And The Mortal. To, co mo?emy us?ysze? na debiutanckim albumie formacji Enter Chaos nie zaskoczy tylko tych, którzy znaj? twórczo?? zespo?u Immemorial. Lady Matrex, czyli Marta Merger, to kobieta, która na pewno dzi?ki swej urodzie nie jednemu m??czy?nie mog?aby zawróci? w g?owie, na albumie "Dreamworker" wcale jednak nie wabi ich delikatnym ?piewem syreny, a wr?cz przeciwnie. Wielu z nich, po wys?uchaniu p?yty b?dzie si? jej wprost ba?o. Po odej?ciu z Immemorial Marta nie mog?a zbyt d?ugo trzyma? si? z dala od muzyki i za?o?y?a kolejny zespó?. W o?miosobowym sk?adzie formacja Enter Chaos przygotowa?a swój debiutnacki kr??ek, na którym znalaz?o si? w sumie 10 utworów. Kompozycje te oscyluj? w ramach death metalu, ??cz?c w sobie szwedzk? melodyk? z ameryka?sk? technik? i brutalno?ci?. Ostatni? pozycj? na kr??ku jest cover kompozycji "Cold" z repertuaru formacji At The Gates. Ca?o?? materia?u zosta?a zarejestrowana w Hertz Studio, a jako go?cie pojawili si? w nim dodatkowo pojawili si? Seb-Off z Dar Semai i Noctivagus z Luna Ad Noctum. W efekcie powsta? bardzo dobry album, który zas?uguje na to, aby zwróci? na niego wi?ksz? uwag?.

Schizotronic
10-06-2002, 07:17 AM
Marta, zeby uniknac tych pieprzonych krzakow wklej tekst do jakiegos pliku tekstowego, zapisz i nastepnie przekonwertuj ow plik do ASCII. Pozbedziesz sie ogonkow doslownie w sekunde :)

Schizotronic
10-06-2002, 07:41 AM
Ou yeah madafaka, hehe... To byla bardzo udana sesja fotograficzna w jednym z krakowskich mieszkan, gdzies nizej podpisany przyjechal na szkolenie ruskich komandosow :)) ...a swoja droga i tak wszystko mialo swoj koniec w barach :)

Schizotronic
10-06-2002, 02:03 PM
eld, na boga!!! rob z tymi polskimi tekstami tak jak pisalem marcie. mnie to wali, heheee.... ale takich tekstow nie da sie czytac :badass:

Martex
11-01-2002, 12:56 PM
kurwa jak to sie konwertuje? w wordzie? w edit padzie czy gdzie?

Martex
11-01-2002, 12:56 PM
trudno jest z krzakami:
z NBC

Enter Chaos - "Dreamworker"

(CD '02 / Metal Mind)

Dawno, dawno temu w kranie Polsk? zwanej by? sobie taki death metalowy zespó? Immemorial, który na swym pok?adzie posiada? wokalistk? Mart?. I nie by?oby w tym nic dziwnego, gdyby nie garde?ko owej niewiasty - si?a jej g?osu nieraz przewy?sza?a death metalowych wokalistów konkurencyjnych zespo?ów. Bajka ta jednak sko?czy?a si? szybko po wydaniu pierwszego albumu tej formacji, a sama bohaterka nie ociera?a d?ugo ?ez, lecz od razu przyst?pi?a do dzia?ania i sformowa?a (pocz?tkowo projekt) zespó? Enter Chaos. W nied?ugim czasie zosta? podpisany kontrakt, nagrana p?yta i tak oto, mamy kolejny przedmiot chluby polskiego metalu. Sporo si? mówi?o o tym zespole, ja jednak wy?o?? tutaj tylko i wy??cznie moj? opini?. Musz? pochwali? "Dreamworker" za t? swoist? "odmienno??", która jawi si? jako du?y plus, w porównaniu z do?? wyeksploatowanymi brzmieniami polskiego (czy mo?e nawet europejskiego) death metalu. Mimo, ?e zespó? wybra? najs?awniejsze chyba obecnie Hertz Sudio, to uda?o mu si? osi?gn?? brzmienie równie? nieco odmienne od panuj?cych trendów. I bardzo dobrze, bo gdy w??czasz "Deamworker" to nie nasuwa ci si? od razu my?l - "o przypieprzyli jak te gromy z Ameryki", czy "zapylaj? jak Skandynawy". Enter Chaos ??czy w sobie oba te nurty death metalu i wychodzi im to bardzo dobrze! Nad wszystkim góruje wokal wspomnianej ju? Martex, która ponownie udowadnia, ?e Angela Gossow wcale nie jest bogini? tego gatunku. Tak na marginesie, nieco przypomina sw? prababci? Miariam z Symbolic Immortality (jest co? oldschoolowego w manierze wokalnej naszej Marty). Bardzo dobrym posuni?ciem by?o te? cz?ste (jak na death metal) u?ycie efektów klawiszowych, czy mo?e lepiej - ambientowych. Podobnie uczynili niedawno Lost Soul na najnowszym kr??ku "Ubermensch". Nie sposób oczywi?cie stawia? obu tych zespo?ów w jednym szeregu stylistycznym, ale jest to dowód, ?e takie zagranie ko?czy si? powodzeniem!!! Na koniec mamy "chaotyczn?" (mam nadzieje, ?e ka?dy za?apa? i nie pomy?li, ?e nabijam si? z marnego wykonania, ha, ha) wersj? klasyka szwedzkich gigantów z At the Gates - doskonale wpasowuje si? w ca?o?? albumu, a odegrane pierwszorz?dnie! Reasumuj?c, Enter Chaos, mimo, ?e pod t? nazw? debiutuj? na scenie death metalowej, to pokazuj? pe?n? klas?. "Dreamworker" to doskona?y, mia?d??cy i powalaj?cy materia?. Polecam z czystym sumieniem. Czekam tylko, aby ich zobaczy? na ?ywo! Stay Chaotic!!!!

autor: Arkadiusz "Arus" M?yniec
ocena: 9/10

Martex
11-01-2002, 12:58 PM
z Traszem'all

ENTER CHAOS
Dreamworker
(Metal Mind)

Oczywi?cie szczytem hipokryzji jest stwierdzenie, ?e zespó? metalowy (a szczególnie death metalowy) w którym ?piewa kobieta traktujemy tak samo jak ka?dy inny. Ja nie zamierzam by? obiektywny, bo te? nie o to tutaj chodzi. Kobieta graj?ca brutaln? muzyk? jest wci?? zjawiskiem niespotykanym, a ostatni skok popularno?ci SINISTER, czy ARCH ENEMY nie jest wed?ug mnie dzie?em przypadku. Ale niech si? panie przypadkiem nie obra?aj?, bo dopóki zwracamy te? uwag? na faktyczn? warto?? muzyczn? ich zespo?ów ( a zwracamy!), dopóty nie ma powodów do obaw. Marta, która wcze?niej eksploatowa?a gard?o w IMMEMORIAL, teraz zebra?a paru znajomków i nagra?a "Dreamworker". Co z tego wysz?o? Po pierwsze poka?nych rozmiarów k?sek gitarowej muzyki. Od najbardziej rze?nickich fragmentów, np. "Chaos" (tu k?ania si? ameryka?ski death metal) do melodyjnych partii "Industrial Disease", czy "Blood Desire" (przywo?onych w paczkach od Szwedów). My?l?, ?e to p?yta dla ka?dego maniaka death metalu, bez wyj?tku. Ekipa ENTER CHAOS ju? si? o to postara?a. Warto wspomnie?, ?e podstawowy sk?ad to siedem osób i do tego dwóch go?ci. Mimo udzia?u czterech gitarzystów "Dreamworker" jest bardzo zwarty i konkretny, bo s? przynajmniej trzy osoby, które trzymaj? ca?e towarzystwo za mord?. Perkusista, Marta za mikrofonem i producent (dwa cia?a - jeden umys?, czyli bracia Wis?awscy) - dzi?ki nim nie s?yszymy tu indywidualnych popisów bardzo dobrych gitarzystów, tylko efekt wspólnego wysi?ku, który prowadzi do jednego celu. Je?li jeszcze nie wiecie, w nagraniu "Dreamoworker" maczali paluchy muzycy AZARATH, DEMISE, LUNA AD NOCTUM czy DAR SEMAI. Jak banalnie nie zabrzmi okre?lenie "death metal dla mas", ENTER CHAOS ??czy w jedn? ca?o?? to co w brutalnym graniu chcieliby?cie us?ysze?. I na koniec co? w rodzaju pierwszej kartki z elementarza, czyli cover "Cold". Nie znacie AT THE GATES? Nie znacie ENTER CHAOS? W jednym i drugim przypadku wstyd!

Micha? Kapu?ciarz 10

Maleficio
11-01-2002, 08:45 PM
ja tez ma straszne problemy z odczytaniem tego... zrob ta cos

Schizotronic
11-11-2002, 04:46 AM
Originally posted by Martex
kurwa jak to sie konwertuje? w wordzie? w edit padzie czy gdzie?

alez bardzo prosze nie przeklinac! nie przy dziecku!! :))

no, a co do twojego pytania... mam nadzieje, ze niczego nie pomine :) lyzeczke mrowczego jadu mieszasz w tytanowym kubeczku z lyzka ropy z kociego oka. nastepnie podgrzewasz ow nektar.... cholera, szuflade z cd-romu wyjalem niechcacy :((( pozniej dokoncze recepte.... musze go rozkrecic :)